Patrzysz na posty znalezione dla frazy: Opwieści z Narni





Temat: Wątek mikołajkowo- gwiazdkowy :-)
Teraz nastąpi lista sprawdzonych na moich córkach prezentów - książek:
1. "Opowieści z Narnii" - komplet 7 tomów z pudełkiem - Zosia, 7 lat;
2. "Śnieżny miś" - bajeczka w przekładzie W.Chotomskiej z niezwykłymi wypukłymi
ilustracjami (są jeszcze dwie książki z tej serii - jedna o tematyce
świątecznej) - Julka, 4 lata;
3. "Wędrowcy" Joanny Papuzińskiej i "Noelka" M. Musierowicz - obie historie
dzieją sie w Wigilię - Ania, 8 i 10 lat;

oraz książki-nieksiążki ale jednak:
- dla potteromaniaczki rozkladany Hogwart z wieloma postaciami;
- dla całej rodziny też rozkładana Szopka krakowska z Maryją, Józefem,
pasterzami, aniołami i gwiazdą betlejemską - dodatkowo wiersz, który rytualnie
czytamy w Wigilę, przed rozłożeniem szopki (potem się nie da, bo jest w
środku ;-)) - wyd. Siednioróg, 2 lata temu kupilam na wyprzedaży w
supermarkecie.






Temat: Ogłoszenie:Zamienię stare lektury szkolne na nowe!
W czwartej, czwartej. Mój syn przeczytał właśnie Akademię. Pytany o wrażenie
orzekł - może być, ale w sumie takie sobie... Ale kazali to przeczytał. Podobne
wrażenia z Pinokia, również może być, ale sam z siebie by tego nie przeczytał,
za to lubi serię Isabel Allende o Alexie - Miasto Bestii, Królestwo Złotego
Smoka i Las Pigmejów. W jego klasie to może nie hit, ale ma więcej zwolenników
od Kleksa i Pinokia razem wziętych.
A Opowieści z Narni są chyba w którejś z klas lekturą, w 5? 6?






Temat: poleccie najlepsze bajki dla pieciolatki
Mój sykek ma tez 5 lat ,zaraz Ci wylicze,co czytamy
-7 razy przeczytalismy całe opowiesci z narnii
-knizki roalda dahla(o wiedźmach ulubiona)
-muminki juz zna na pamięć
-na pippi sie nauczył czytac
-baśnie o rycerzach okragłego stołu i innych z epoki...
-bolki i lolki
-reksie rózne
baśnie polsko angielskie
-poan kuleczka
-ogólnie pisząc bez porzerwy czytamy



Temat: Pochwalcie się ,,płaskimi paczuszkami"spod choinki
Dla Miśka(prawie 6 l)nowe, piękne wydanie Emila z Lonnebergi- zaśmiewamy się
oboje; znalismy poprzednie wydania, ale w tym jest dużo więcej przygód Emila.
Dla małej Majki książeczki z Muchomora - "piosenkowe"- Jadą misie, Ptaszek z
Łobzowa, Czarny baranie.
Dla całej rodzinki - "Królestwo zwierząt" ze Świata Książki.
A rodzicom tym razem ksiązek nie podarował, ale właśnie zamawiamy Opowieści z
Narni- z przyjemnością sami poczytamy, a i dzieciom potem też.




Temat: 5 latek - lista książek
5 latek - lista książek
Do tego postu skłoniły mnie dwa fakty: post ciemnookiej i mój zwyczaj
notowania przeczytanych książek. Postanowiłam zrobić listę dla mojej 5-letniej
córki. Oto tytuły "przeczytane" przez nią w ciągu mniej więcej ostatniego
roku. Mam nadzieję, że dopiszą się inni rodzice 5-latków.
1. A. Lindgren "Dziecy z ulicy Awanturników", "Lotta z ulicy Awa..."
2. A. Lindgren "Dzieci z Bullerbyn"
3. A. Lindgren "Pipi"
4. M. Lobe "Babcia na jabłoni"
5. G. Knutsson "Przygody Filonka bez ogonka"
6. Annie M.G. Schmidt"Julek i Julka"
7. G. Kasdepke "Detektyw Pozytywka"
8. M. Kownacka "Plastusiowy pamiętnik"
9. J. Papuzińska "Nasza mama czarodziejka"
10. M. Musierowicz "Czerwony helikopter"
11. K. Siesicka - "Idzie Jaś", "A ja Ciebie zjem"
12. J. Żukowski "Cudaczek wyśmiewaczek"
13. T. Wolf - seria o leśnym ludku
14. M. Kruger "Karolcia", "Witak Karolciu"
15. Krzemieniecka "Z przygód krasnala Hałąbały"
16. A. Gajdar "Czuk i Hek"
17. J. Korczakowska "Bułeczka"
18. Janosh "Ach jak cudowna jest Panama", "Bal u Tygryska"
19. Widłak "Pan Kuleczka"
20. A Milne "Kubuś Puchatek", "Chatka Puchatka"
21. Seria o Martusi - coś w stylu "Martynki"
22. Kilka Disney-ów "Pocahontas", "Aladyn" etc
23. Lewis "Opowieści z Narnii" - wersja audio
Uff, więcej chyba sobie nie przypomnę. Przy okazji mam taki pomysł, gdyby ktoś
chciał zrobić listę dla innego wieku to może w osobnych postach bo wtedy
łatwiej szukać. Pozdrawiam.




Temat: Ku przestrodze czyli pewna historia z allegro
Zawsze korciło mnie żeby coś kupić na Allegro, ale strach przed takimi
nieprzyjemnościami, jakie opisujecie wyżej, eliminował mnie z kręgu kupujących.
Za to z ogromną przyjemnością przeszukuję bazarki i targowiska w poszkiwaniu
osób majacych wyłożone stare, wyszperane na strychu książki. Jakie tam cuda
można za 5 zł znaleźć!
Wczoraj kupiłam dwa tomiska Opowieści z Narni (całość)w twardej lakierowanej
oprawie z kolorowymi ilustracjami. Jeden z tomów troszkę podniszczony, drugi w
stanie bardzo dobrym. Zapłaciłam 8 zł.
Pozdrawiam. Anuszkaa




Temat: jakie ksiązki hitem u chłopców dziewięciolatków?
i jeszcze przejrzyj z to:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=11302588&v=2&s=0
A Edith Nesbit "Pięcioro dzieci i coś", "Feniks i dywan", "Historia amuletu", Mary Norton "Gałka od łóżka" czytał? Może mu się spodoba, mojemu synowi sie podobało. A "Opowieści z Narni"?
Jest dużo innych fajnych książek, i nowych, i starych, jest w czym wybierać, tylko musicie trafić na cos, co go zainteresuje.

Polecam też wątek o najnowszych książkach:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=20244487&v=2&s=0
pozdrawiam



Temat: narnia???
alex05012000 napisała:

> witam,
> był kiedyś wątek o książkach, i było "C.S.Lewis, zwłaszcza jego "Opowieści z
> Narni" .... a teraz jest zapowiedź filmu o 4 dzieci, które wchodzą w bajkowy
> świat właśnie ze słowem Narnia... czy jest to film na podstawie tej książki?
> a tak w ogóle to co to jest ta narnia??? dziekuję z góry za oświecenie alex

Wejdź na forum o Narni i jej autorze. Link masz w sygnaturce (ta pierwsza
czerwona)
Na film juz się szykujemy. Dla małego to będzie pierwsza w zyciu wyprawa do
kina.




Temat: Piękna czarownica i pluszakowaty lew
Ze Lewis inspirowal sie kultira arabska (a raczej kliszami nt tej kultury) w
tworzeniu Kalormenu, nie polemizuje, aczkowiek uwazam, ze traktujesz to zbyt
jednostronnie. Tasz jest ewidentnie bostwem 'poganskim', i nic wspolnego z
islamem nie ma.

Natomiast jesli chodzi o przedstawianie kobiet w Narnii, nie zgadzam sie. Biorac
pod uwage, kiedy te ksiazki powstawaly, sa bardzo wyraznie nastawione na
pokazanie rownej (choc niejednakowej) roli obu plci. Wole pod tym wzgledem
Narnie (gdzie polowa bohaterow to dziewczynki), niz np. Hobbita (gdzie kobiety
sa rzadsze niz smoki - jest jeden smok, ale zadnych kobiet).

> Wypada też wspomnieć, że "Opowieści" w wyraźnie innych rolach stawiają chłopców
> i dziewczynki. Te
> ostatnie są bardzo dzielne, ale dzielnością szarej grzecznej myszki, która koch
> a i znosi.

Jakies przyklady? Ja tego, poza tym jednym zdaniem w "Lwie...", nie widze.

Poza tym warto nadmienic, ze Lewis napisal tez "Poki mamy twarze" - gdzie
narracja prowadzona jest z punktu widzenia wladczyni-wojowniczki, a poswiecona
jest, w sferze 'doczesnej', glownie jej relacji z innymi kobietami. Zarzut
"szowinizmu" wobec Lewisa uwazam za wynikajacy glownie z niewiedzy.



Temat: Największa firma w Narwi......
mnoho narodu tam robi, i mimo, że jest ona w Narwi nie idzie na dno tylko wciąż
na powierzni się utrzymuje. A propos Narwi, niedawno wchodził na ekrany film,
słyszałem reklamę w radio i przez kilka dni wydawało mi się, że tytul tego filmu
to opowieści z Narwi, a okazało się z Narni, ale to chyba gdzieś koło Narwi.



Temat: "Lew, czarownica i stara szafa" C.S.Lewisa
link do Narnii ;):
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24965
Właśnie przeczytałyśmy z moją ośmiolatką pierwszą część Opowieści Narnijskich -
jest zachwycona. Chyba komplet będzie dla niej niezłym prezentem na I Komunię :)
Myślę, że sześć lat to minimum, aby brać się za tę książkę.
Nie mogę się doczekać filmu :)




Temat: Książki dla 7-latków
katrio_na napisał:

> Zapomnialam o Narnii. Najlepiej przyjeta i obejrzana zostala
> pierwsza czesc. Dalsze juz nie wzbudzily takiej ciekawosci
(filmowe
> szczegolnie; czytane mysle, iz wzbudza zaintresowanie za rok, dwa).

U nas właśnie drugie czytanie, rok temu przeczytaliśmy wybrane 4
części (cały pierwszy tom i "Konia i jego chłopca". Teraz mąż chce
czytać całość. Filmu nie pokazywaliśmy.
Na fali uwielbienia dla "Hobbita" (przeczytany 3 razy) będą też
wybrane opowiadania z tomiku "Opowieści z Niebezpiecznego Królestwa"
(G. zna już od roku "Rudego Dżila i jego psa", który w nowym
tłumaczeniu nazywa się inaczej, nie pamiętam, jak, a nie mogę teraz
znaleźć książki).
>
> I mamy juz za soba pierwsza czesc Harrego. Druga bedzie w wieku 8
> lat, trzecia 9 itd.

Planujemy Harrego tez około 7 urodzin, przeczytaliśmy pierwszą
część, ale uznaliśmy, że jeszcze zaczeka (ku niezadowoleniu
słuchacza, który podsłuchuje fragmenty w audiobooku u babci:)

> I jeszcze - Piecioro dzieci i cos. Polaczylismy to w wakacje z
> filmem (mozna kupic za grosze na stoiskach dodatkow gazetowych).

Mam opory wobec zbyt szybkiego pokazywania filmów, tak samo, jak
wolę dać audiobook po przeczytaniu książki. "Dzieci z Bullerbyn"
i "Karampuk" zepsuły nam przyjemność czytania - woli słuchac
Kwaitkowskiej i Barcisia.

Właśnie, Steffo - jeszcze "Karampuk", tylko, że jest tu trochę magii
(miało być bez magii?)




Temat: Co na prezent KOMUNIJNY dla chrześniaka ?!
marta_km napisała:

> anatewko, w merlinie kupiłam Synowi na Gwiazdkę siedmiotomowe wydanie
Opowieści
>
> z Narnii za 99 zł.

Marto, to siedmiotomowe sama dostalam na Gwiazdke od meza... 2 lata temu; ale
to dwutomowe ktore wyszlo rok temu jest duzo ladniejsze i bardziej "eleganckie"
wiec bardziej by mi pasowalo na Komunie Sw.
Pa




Temat: co ostatnio przeczytaliscie?
A ty co? Pochwal się pierwszy!
Czyżby po raz kolejny coś ze swoich ulubionych, czyli:
>Harry Potter (wszystkie czesci)
>Opowiesci z Narnii (ale tylko pierwsze trzy tomy)
>"Skarb w srebrnym jeziorze" Karola Maya
>seria ksiazek Alfreda Szklarskiego o Tomku Wilmowskim
>oczywiscie Mikolajki (chyba najwiecej)

Jak to dobrze, że bzzz wygrzebał(a) ten cytat, ja Ci teraz nie daruję, będę się
z ciebie naśmiewać tak długo, jak długo tu będziesz...:))

pozdrawiam



Temat: Bebowcy do książek!
czy bzzz to debil? oczywiscie, ze tak!!!
Gość portalu: bzz napisał(a):

> >Re: ksiazka ktora czytacie wiele razy
> >Autor: mikolaj7@poczta.gazeta.pl
> >
> >Oj duzo tego jest...
> >
> >Harry Potter (wszystkie czesci)
> >Opowiesci z Narnii (ale tylko pierwsze trzy tomy)
> >"Skarb w srebrnym jeziorze" Karola Maya
> >seria ksiazek Alfreda Szklarskiego o Tomku Wilmowskim
> >oczywiscie Mikolajki (chyba najwiecej)
> [...]
> Zaprawde wielki to umysl ;-)

zaprawde wielki, warto zauwazyc, ze wyciales pol
wypowiedzi i znalazles tylko te, o ksiazkach, ktore
czytalem i chetnie do nich wracam, do listy dorzuce jeszcze:

wladce pierscieni
silmarillion
moliera
cooka
brooksa
clarke`a
orwella
huxleya

mowia Ci te nazwiska cos? chyba nie :-))))




Temat: Bebowcy do książek!
A co czyta tow. mikolajsiedem ?
>Re: ksiazka ktora czytacie wiele razy
>Autor: mikolaj7@poczta.gazeta.pl
>
>Oj duzo tego jest...
>
>Harry Potter (wszystkie czesci)
>Opowiesci z Narnii (ale tylko pierwsze trzy tomy)
>"Skarb w srebrnym jeziorze" Karola Maya
>seria ksiazek Alfreda Szklarskiego o Tomku Wilmowskim
>oczywiscie Mikolajki (chyba najwiecej)
[...]
Zaprawde wielki to umysl ;-)




Temat: Opowiesci z Narnii
Opowiesci z Narnii
Poszukuje bezskutecznie w necie malowanek z filmu "Opowiesci z Narnii". Bede
wdzieczna za pomoc.



Temat: Superpremiera "Opowieści z Narnii"
OPOWIEŚCI Z NARNI!

A wlasnie, ze Narnji. Bo od "Narnja", a nie "Narnia"...



Temat: Opowieści z Narnii to film cudny jest!
Opowieści z Narnii to film cudny jest!
Bylismy wczoraj w krakowie,zimno,snieg,mróz,i widzielismy ów wzniosły film,i
-doszlismy do wniosku,ze film cudny,ale ksiązka duzo bardziej wymowna
warto iść ;)
a propos czy ogladacie jakies seriale w tv?i co o nich sadzicie??



Temat: Opowieści z Narni z napisami?
Opowieści z Narni z napisami?
Wybieram się na film ale nie mogę się zorientować czy oprócz Miltikina gdzieś
jeszcze grają w wersji oryginalnej?




Temat: Superpremiera "Opowieści z Narnii"
kto to pisał?????????????
OPOWIEŚCI Z NARNI!
jedno "i" na końcu!
GW, jak zwykle, nieuważna.
Byle szybko.
A fe!
Istnieje 2 wersja - zrobili google fight i wyszła im przewaga 150 000 : 141 000
na korzyść 2 "i". Bo tak wychodzi.
Gratuluję.



Temat: Superpremiera "Opowieści z Narnii"
Superpremiera "Opowieści z Narnii"
Co pani Camilla ma na głowie??



Temat: niech TVP powtorzy "Opowiesci z Narni"!!!
niech TVP powtorzy "Opowiesci z Narni"!!!
czy myslicie,ze moznaby napisac do TVP z prosba o powtorzenie emisji tego
serialu?Byl niesamowity!A z racji,ze w styczniu wejdzie na ekrany kin,moze by
sie zgodzili..?ale jak to zrobic?



Temat: Opowieści z Narnii- serial BBC
kurcze, jak ja ten serial lubiłam:D w każde ferie wolałam nie iść na sanki i
oglądać opowieści z narni:)



Temat: Narnia lepsza od Władcy Pierścieni!
Narnia lepsza od Władcy Pierścieni!
Najwspanialsze książki mojego dzieciństwa! Pan Tumnus wygląda jak żywy! Czy
Ktoś z Was czytał Opowieści z Narni?



Temat: szafy z płatków nestle - może ktoś ma?
z filmu Opowieści z Narni :)))




Temat: KSIAZKA, KTORA PRZECZYTAM JESZCZE RAZ
opowiesci z narni
mary poppins
wladca pierscieni
caly bulyczow



Temat: Co na prezent KOMUNIJNY dla chrześniaka ?!
anatewko, w merlinie kupiłam Synowi na Gwiazdkę siedmiotomowe wydanie Opowieści
z Narnii za 99 zł.



Temat: Najlepsza książka jaką czytaliście.
Tak opowieści z Narni!!! Za nieśmiertelność i mądrość, prostotę i magię!!!



Temat: Lewis :)))
Opowieści Narni to tylko kiedys słuchałam (chyba jako słuchowisko radiowe, acz
nie pamiętam dokładnie), natomiast czytałam Listy starego diabła do młodego -
polecam




Temat: zaproponujcie ksiazke ktora
C.S.Lewis - " Opowieści z Narnii "




Temat: najpierw film potem książka...
U mnie to szczerze mówiąc dość częsty przypadek:
również Potop,a poza tym
m.in."Imię róży","Wiek niewinności","Opowieści z Narnii"



Temat: Co można przeczytac będąc w gimnazjum??
polecam "Opwieści z Narnii" C.S.Lewisa, jesli jeszcze nie czytałaś



Temat: Nareszcie wakacje!
Komplet "Opowieści z Narni" wznowiło ostatnio to wydawnictwo, co wydaje Pottera
po polsku (Media Rodzina?). W dwóch tomach. Cena powalająca... ok.100 zł.



Temat: dobre ksiazki fantastyczne
dobre ksiazki fantastyczne
szukam czegos na prezent, jakiejs dobrej pozycji fantasy.Co polecacie?
Opowiesci z narnii warte zakupu? Moze inne tytuły? za wszelkie sugestie bede
wdzieczny, zalezy mi na pieknym prezencie



Temat: szukam pieknych bajek
Opowieści z Narni n/t




Temat: pozytywna lektura na depresję????
Adrian Mole, Opowiesci z Narni, wszystko E. Kishona, Samozwaniec, stara
Chmielewska, Galczynski :-)



Temat: Łucja-jakie macie zdanie na temat tego imienia?
Łucja to piękne imię. Brzmi dostojnie i bardzo kobieco. Tak ma na imię jedna z
bohaterek wspaniałej serii książek dla dzieci „Opowieści z Narni” (autor: Clive
Staples Lewis). O ile pamiętam w książce zdrobniali imię na Łusia, a nie Lusia.



Temat: 10-latek :)
wwww_wwww napisał:

> "Opowieści z Narni" i jakieśpismo naukowe.
Co Wy na to?



Temat: co na topie u 8-latków - w strefie zabawek
A u nas hitem sa gry planszowe:
Monopol
Mastermind
Unia Europejska
Farmer
Statki
itp.
O ksiazkach nie wspomne, bo moj syn jest molem ksiazkowym, ciagle cos czyta,
teraz wlasnie konczy 4 czesc opowiesci z Narnii.



Temat: Seriale, które należy pokazać raz jeszcze!!!
Miasteczko twin peaks
Buffy the vampire slayer
Opowiesci z Narni
Gwiezdne Wrota
Fantagiro
i dalszy ciag archiwum X



Temat: Seriale, które należy pokazać raz jeszcze!!!
"opowiesci z Narni"
Taka sentymentalna podroz do dziecinstwa...fajnie by bylo :)



Temat: Baśnie, bajki, wiersze o... statkach. Czy znacie?
C.S.Lewis "Opowiesci z narni",cała czesc III,czuli "Podróz Wedrowca DO Świtu"
jest o podróży statkiem



Temat: jaką książkę przeczytałyśie ostatnio?
"Samotnosc w siec"
"Marcellino , chleb i wino"
"Nie wiem, jak ona to robi"
"Kordian"
"Opowiesci z Narni"

warte przeczytania-polecam:]




Temat: coOSTATNIOczytałyścieNAPRAWDEgodnegoPOLECENIA?
czytam opowieści z narnii,koszmarnego karolka,muminki i camusa więc jest fajnie



Temat: Co w prezencie dla 7-8 letniej dziewczynki??
A może pięknie wydany cykl książek? Ja w tym wieku na komunię dostałam
wszystkie Anie z Zielonego Wzgórza, no Harry Potter jeszcze nie w tym wieku,
ale Opowieści z Narni (są wszystkie elegancko wydane w jednej obwolucie)
to już coś.




Temat: Nie samym Samochodzikiem...
Ja też w tym czasie zaczytywałam się Niziurskim, Ożogowską, poczytywałam
Bahdaja, znam kilka zaledwie książek Perepeczki...,
a poza tym wtedy fascynowały mnie jeszcze opowieści z Narni (chociaż na HP to
już nie te czasy :)))




Temat: Niania w Krakowie POSZUKIWANA :)
Jestem wzruszona tym co napisałaś. Chętnie zostałabym twoją ciocią, lecz
mieszkam w Olkuszu. Bardzo lubię czytać bajki, jak moja córeczka była mała
czytałam jej do poduszki opowieści z Narnii.



Temat: Nowe kino na Gwiazdkę
jak graja Opowiesci z narni, to napewno mnie tam zobacza.
no i cieszyc sie trzeba ze w koncy cos sie robi w tym miescie po kinie moze jakis dobry klub -DOBRY- zbuduja



Temat: ulubiona książka z dzieciństwa...
To pierwszy tom "Opowiesci z Narni" ))
Autor - C.S.Lewis

Pozdrawiamapi3 napisała:
> -"Lew, czarownica i stara szafa" /autor?/




Temat: Dziecięcy księgozbiór marzeń:-))
Jeszcze: Ronja, córka zbójnika, cykl Opowieści z Narnii...



Temat: PILNE! Pomysł na książkę
Polecam gorąco książki C.S. Lewisa z cyklu Opowieści z Narni - rewelacyjne,
sama uwielbiam do nich wracać, bo są mądre i bardzo wciągające. Pozdrawiam.



Temat: KSIĄŻKA
"Władca Pierścieni" J.R.R.Tolkiena - bez tej książki nie byłaym sobą.

"Układ" T.Sakiewicza i E.Michalik - dużo zrozumiałam.

"Zły" L.Tyrmanda - Warszawa zapomniana.

"Opowieści z Narnii" C.S.Lewisa - wspaniałe.




Temat: Ulubione bajki z dziecinstwa
Ulubione były dopiero te, które sama zaczęłam czytać. Wcześniejszych jakoś nie
zapamiętywałam zbyt dobrze.
Ale to już nie były bajki, tylko całe książki dla dzieci.
Bracia Lwie Serce.
Opowieści z Narnii.
Oto jest Kasia.




Temat: Nie mam pomyslu na nowy watek...
ja wlasnie jestem po lekturze 2 ksiazek dotyczacych sytuacji kobiec w swiecie
arabskim -" spalona zywcem" i "corki ksiezniczki Sultany" oraz swiezo po
skonczeniu 1 czesci opowiesci z narnii. moj glod ksiazkowy znowu sie odezwal -
to lubie :))).



Temat: szukam kolegi który uczyl sie u Koniora w Lesznie
Poza tym stanowczo protestuję przeciwko traktowaniu "Puchatka" i "Chatki
puchatka", jako książek TYLKO dla dzieci... jak w muzyce Bacha- jest kilka
poziomów "percepcji".
Ps. kto widział :Opowieści z Narnii? warto poświęcić kilkanaście pln?



Temat: fajne gry przygodowe
Scooby-Doo,Sherlock Holmes,Opowieści z Narnii,Kangurek Kao.



Temat: fajne gry przygodowe
Zdecydowanie "Opowieści z Narni"



Temat: moja teoria na temat Snape'a
mnie siepodoba,ale te z uwazam ,że knizxki sa raczej dla dorosłych,tzn nie
przeczytam ich jeszcze swojemu synkowi,mimo jego zaawansowanej znajomości,np
opowieści z narnii...bo jest zbyt przepełniona nienawiścia i chęcią zemsty,złej
zemsty




Temat: książki jak Harry Potter
jak dla mnie to "opowieści z Narni" sa utrzymane w podobnym klimacie, tylko że
troche bardziej dziecinne (przynajmniej 2 pierwsze części bo narazie tylko te
przeczytałam;)) w każdym razie gorąco polecam:)




Temat: Imiona dla naszych pociech :-))))))))
... and singing just like that: bee bee bee kopytka taking me : ))))))
przepraszam nie mogłam się powstrzymać, zawsze mnie ta pioseneczka śmieszyła

Aha, najważniejsze: Mikołaj (MIkołajek i inne chłopaki, uwielbiam to) i Łucja (Łusia z opowieści o Narni)




Temat: nasze niki - skąd, dlaczego, po co?
rilian
C.S.Lewis, "Srebrne Krzesło" - IV. część "Opowieści z Narni". Jeden z bohaterów.




Temat: Łucja
Ja mam córeczkę Łucję - to nasze (moje i męża) ulubione imię dla dziewczynki -
poza tym jako dzieci uwielbialiśmy opowieści z Narni, a tam najsympatyczniejsza
była królowa Łucja



Temat: dość mam zimy!
Jutro to ja się bawię w kinie Cinema-City Arkadia na premierze,, Opowieści z
Narnii''.



Temat: Jaka ksiazke teraz czytacie?
A ja czytam:
Opowieści z Narni - synowi
O Złotowłosej i trzech niedźwiedziach - córeczce (uwielbia tylko tę jedną bajkę)
a sam właśnie skończyłem "Serengeti", napisaną przez niemieckiego filmowca i
przyrodnika.
Pozdrawiam.



Temat: "Wracamy zawsze...
noo ;))))
zalezy jeszcze, co dla kogo jest 'pierwsza miloscia' :)
dla mnie np 'opowiesci z narni' ;)




Temat: najciekawsza książka ????????????
opowiesci z narni -niby bajka ale nie tylko dla dzieci



Temat: Nasze obsesje, manie, nawyki....
A ja wygnałam towarzystwo moje domowe na "opowieści z Narnii" czy jakoś tak i
sprzątam, sprzątam, sprzątam. A w przerwach kiedy padam na pysk zaglądam sobie
tutaj i coś tam stukam dla odprężenia...



Temat: ULUBIONE FILMY DZIECIŃSTWA
ja pamiętam opowieści z Narnii, ale chyba bardziej mi się książka podobała;)




Temat: ZAGADKI:)
Jesli to nie "Opowiesci z Narnii" ani "5-ro dzieci i cos" to sie poddaje



Temat: Ulubione książki mojego dziecka...
Lista jest długa, ale miejsca medalowe to:
1. Opowieści z Narni (od dawna, wszystkie części, filmu nie oglądała)
2. Feniks i dywan, Historia Amuletu, Pięcioro dzieci i coś
3. Dzieci z Bullerbyn



Temat: O kotach i lwach - 7-8 lat
O lwach, oczywiście, "Opowieści z Narnii" (jeden z pluszowych lwów
mojego pięciolatka od pewnego czasu ma na imię Aslanek:)




Temat: O kotach i lwach - 7-8 lat
A dla jakiego wieku są "Opowieści z Narni"?



Temat: Gdybyś był(a) reżyserem , którą książkę byś ...
a ja Akademie Pana Kleksa, a ta ktroa zrobili kazałabym wyrzuc w diabły ,bo
tak wykrzwic iźle odczytać ,tak odrzeć z poezji to az niewiarygodne...a jak
pięknie mozna zrobic było np"Opowieści z Narnii"



Temat: Poszukuje książek
Poszukuje książek
Poszukuje książek ,,Opowiesci z Narnii" i ksiązek Paulo Cohelo, jesli ktos
ma prosze o kontakt gazetowy ))



Temat: Ulubione książki mojego dziecka...
4 latka: Biblia na dobranoc, Pippi Pończoszanka, Ronja córka zbójnika, Gwiazdka
w Bullerbyn, Pafnucy, Plastusiowy Pamiętnik.
7 latek: Opowieści z Narnii, Ronja, Bracia Lwie Serce, Abecelki, Pippi, Mio mój
mio, Rasmus i włóczęga.



Temat: Ogłoszenie:Zamienię stare lektury szkolne na nowe!
Opowieści z Narni -"Czarownica i stara szafa" zamiast "Przygód Pana Kleksa",
które sa wprawdzie chyba w IV klasie, ale w tym wieku już zdecydowanie za
dziecinne.




Temat: dziwne, fascynujące, piękne
Według mnie dziwne, fascynujące i piękne są Opowieści z Narnii autorstwa
C.S.Lewisa, i nie muszę chyba dodawać, że bardzo nam sie podobają;)




Temat: ULUBIONE FILMY DZIECIŃSTWA
dziekije pomyslodawczyni za temat forum-to byla na prawde wspaniala podroz w
przeszlosc "Opowiesci z Narnii", diabel, kosmici w Czechach. Dziekuje.




Temat: prezent dla drugoklasisty
Proponuje opowiesci z Narni. Moj osmiolatek wlasnie zaczal je pochlaniac, ale
on uwielbia czytac.
A dodatkowo w styczniu w kinach ma byc film, a zawsze lepiej najpierw
przeczytac a potem obejrzec.



Temat: Jeszcze dziecko, ale też chce czytać
Może jeszcze "Zaczarowane baletki" Noel Streatfeild skoro Lindgren i Nesbit :)
"Opowieści z Narnii" pewnie też przeczytane, tak?

Pozdrawiam,
Monika



Temat: C.S. Lewis "Lew, Czarownica i stara szafa"
Cała seria "Opowieści z Narnii" jest przepiękna. Dostałem dwa opasłe tomy w
czasach, kiedy podczas ferii zimowych leciał w telewizji serial na podstawie
tych historii... :)




Temat: Co czytają 10-ciolatki z wypiekami na twarzy?
A ja polecam Opowieści z Narnii Lewisa. Mam wprawdzie chłopca 10 latka, ale
były wiepieki i to niezłe. Pozdrawiam




Temat: Zajawka- Czwarty Numer Playbacku
Zajawka- Czwarty Numer Playbacku
www.playback.pl

Nowy Playback już w nocy z 15 na 16 lutego, a w nim między innymi:

Recenzje najnowszych hitów- Opowieści z Narnii, CT: Special Forces i Megaman
X8. Nie zapomnieliśmy też o „drugiej stronie medalu” którą reprezentuje Crazy
Frog Racer. Wyjątkowo postanowiliśmy się jednak nad nim długo nie znęcać (?).
Co więcej, z racji sezonu ogórkowego, przypominamy kilka głośnych tytułów z
ubiegłego roku, jak i z lat poprzednich. Z pewnością każdy oldsqlowiec z
łezką w oku wspomni Theme Hospital, zaś miłośnik konsol pokiwa głową z
uznaniem widząc na naszych łamach nader pochlebną recenzję drugiego Metal
Gear Solida. Cóż- w tym numerze redakcja przede wszystkim przyjrzała się
nadchodzącym tytułom, co widać po ilości zapowiedzi. Elmo zgrabnie podsumował
wszystko co wiemy o Crashdayu, zaś PIRS będąc pod wpływem Piratów z Karaibów
z wdziękiem godnym Keiry Knightley opisał Age of Pirates: Carribean Tales.
Stratedzy też znajdą coś dla siebie. Kroenen dokładnie testuje demo Empire at
War, Szarik zapowiada drugą Bitwęo Śródziemie, którą betatestom poddał
Papkin. Skoro już jednak o betatestach mowa, to trudno nie wspomnieć o
temacie naszej okładki, Heroes of Migot and Magic V. Po wielu perypetiach
tytuł wreszcie trafił na łamy Playbacku i poświęcono mu dość obszerny
artykuł. Na początek roku serwujemy wam też sporą porcję publicystyki. Aż
czterech redaktorów przyjrzało się filmowym Opowieściom z Narnii. Ba, doszło
nawet do zamieszek i rękoczynów (niemal), ale mniejsza. Szarik podzieli się z
wami wrażeniami z książki „Cień Wiatru”, a oprócz tego będziecie mogli
poczytać o najgłośniejszej premierze ostatnich miesięcy, szóstej części
Harrego Pottera, zatytułowanej „Książe Półkrwi”. A także- Hogwart na wesoło-
czyli „Barry Trotter i Bezczelna Parodia”. Przycisnęliśmy też
najsłynniejszego polskiego, warcraftowego, mapmakera- Killst4ra, który stanął
w krzyżowym ogniu pytań.

Co więcej, już wkrótce planujemy bardzo pozytywnie was zaskoczyć. W redakcji
zdwajamy wysiłki i jeszcze w tym miesiącu wypuścimy kilka naprawdę niezłych
niespodzianek. Polecam, abyście od czasu do czasu odwiedzali naszą stronę.




Temat: kino "Panorama": adieu !
Zła sytuacja Kina Panorama znana jest nie od dzisiaj ani nawet nie
od miesięcy ale od dobrych kilku lat. Przyczyn tego stanu rzeczy
jest kilka: - standard sali jest może nie kiepski, ale w stosunku do
tego, co oferują inne kina zdecydowanie niższy, - sieci multikin, w
których poza samą działalnością kinową są oferowane inne rozrywki, -
oferta a dokładniej czas, w jakim są wyświetlane filmy, zwykle po
kilku tygodniach od premiery, - nie jestem akustykiem, ale kilka
osób znających się na dźwięku, zwracało uwagę, że nagłośnienie tez
przydałoby się odmłodzić. - brak możliwości BEZPŁATNEGO PARKOWANIA I
to z grubsza tyle, może ktoś jeszcze ma jakieś inne uwagi. Zaletami
kina były dwie rzeczy - niższe ceny biletów - połozenie w centrum
Wszystkich narzekających i rozdzierających szaty z powodu braku kina
należałoby się zapytać, kiedy ostatni raz byli w Chorzowskim Kinie?
Ile razy w roku? Czy wogóle pamietają na jakim filmie byli? Problem
Kina polegał na tym, że niestety w dobie multipleksów konkurencja
jest bardzo ostra a "Panorama" z roku na rok zwiększała dystans do
multikin. Mnie też jest szkoda Chorzowskiego kina, starałem się być
w nim kilka razy w roku, byłem tam ostatni raz w marcu tego roku a w
zeszłym roku dwa razy. Filmy, które obejrzałem z tego co pamietam,
to: "Opowieści z Narni" - obie części. Obejrzałem tez w "Panoramie"
film o ostatnich dniach A.Hitlera - "Upadek" ale to już rzeczywicie
dość dawno. Dlatego wszystkim tym, którzy psioczą na brak kina
należy się fragment z ewangelicznej przypowieści, który sparafrazuję
następująco: "Ktokolwiek z was jest bez grzechu (czyli był w
chorzowskim kinie przynajmniej raz w roku), niech pierwszy rzuci
kamień (oburza się na brak kina)"! Bardzo mi szkoda tradycji, wielu
lat szkolnych wyjść na ekranizacje lektur itp., ale z pustego i
Salomon nie naleje, zatem los kina dogorywał tak naprawdę już od
kilku lat a teraz możemy obserwować jedynie apogeum śmierci i
zgonu "Panoramy". Nie mam złudzeń, to już jest koniec. Propozycja
kontynuacji kina w CHCK jest jak najbardziej godna rozważenia, ale
to już nigdy nie będzie to samo... Jednak z sentymentów nikt się nie
utrzyma, więc finał tej powieści jest tragiczny. Oby udało się
wskrzesić jakiś ciąg dalszy. Inna rzeczą jest forma w jakiej doszło
do przejęcia kina i tłumaczenie na Chorzowskim Forum Internetowym
przez Pana Radnego Marcina Michalika, że "widocznie Prezes Jagiełło
ma szklaną kulę i z niej wiedział jaką ofertę złoży Miasto" jest po
prostu niepoważne. A tak od serca, to przykro, że tak się zakończył
los "Kina Panorama". Kina, do którego Chorzowianie stali kiedyś
długimi kolejkami a których młodzi nie będa nigdy pamiętać.




Temat: Zdrobnienia - nasze przekleństwo? ;)
Błogosławieństwo i przekleństwo
Zdrobnienia mogą bardzo ułatwiać życie tam, gdzie są imiennicy. Druga Aleksandra
staje się Olą, trzecia Maria (po Marysi i Mani) Maryną, jeden Michał funkcjonuje
uje jako Michał, a drugi jako Misiek itp.
Ale może też zdrobnienie być przekleństwem, kiedy słodki Maciuś woli stać się
Maćkiem, jeśli nie Maciejem, a Czaruś w okolicach dziesiątego roku życia
odkrywa, że jego imię zupełnie dobrze się nadaje do użytku w formie pełnej,
ewentualnie jako Cezar, mama zaś uporczywie trwa przy starym porządku.

tawananna napisała:

> Są takie imiona, które zdrabniane są niemal automatycznie, np. Katarzyna,
> Joanna, Maria, Anna, Aleksandra, Małgorzata.

Fakt. Jako też są imiona używane z reguły w formie pełnej. Marta, Monika,
Łukasz, Michał jeśli nie są małymi dziećmi i nie ma w tej samej grupie
imiennika, to przeważnie funkcjonują pod pełnym imieniem. A już Roberta
zdrobnienia się nie imają zupełnie.

> Nie mówiąc już o imionach
> kończących się na -sław: Radosław niemal natychmiast staje się Radkiem,
> Mirosław - Mirkiem itd.

To samo zresztą dzieje się ze Sławomirem czy Zbigniewem.

Przy czym cały czas mam na myśli użycie tych form
> wśród osób będących na "ty", bo formy "Pani Joanno", "Pani Małgorzato"
> oczywiście można usłyszeć.

Nieraz też obserwowałem, że jeżeli mama Grzesia czy Krzyśka mówi "Grzegorz!" lub
"Krzysztof!", to na ogół jest to ostre upomnienie lub wstęp do takowego.

> Ponawiam więc pytania: co o tym sądzicie? Odpowiada Wam taka sytuacja?
> Znacie Katarzyny, do których mówi się "Katarzyno" itd.?

Jeden z tomów "Opowieści z Narnii" zaczyna się od słów:
"Był raz pewien chłopiec, który nazywał się Eustachy Klarencjusz Scrubb i trzeba
powiedzieć, że raczej na to zasługiwał. Rodzice mówili na niego "Eustachy
Klarencjusz", a nauczyciele "Scrubb"."
Nie znam żadnego Eustachego Klarencjusza, ale znam gimnazjalistę Maksymiliana,
którego matka zawsze mówi o nim, i takoż do niego się zwraca, pełnym imieniem.
Jest to o tyle zabawne, że chłopak ma jednosylabowe nazwisko będące
rzeczownikiem pospolitym.
Są imiona, które rzeczywiście w formie niezdrobniałej brzmią źle. Władysława na
przykład. Nawet "pani Władysławo" brzmi źle (a "pani Władziu" to znowuż nazbyt
protekcjonalne). Zwracanie się pełnym imieniem do Wojtka wzbudziłoby moje
zdziwienie.




Temat: Książki dla 7-latków
steffa napisała:

> Mój syn lubi komiksy o Asterixie, ale ja nie lubię mu ich czytac,
bo trzeba
> pokazywać palcem. ;) Tytusa też 'sobie czyta'.

Mnie bardzo ulżyło, gdy G. zaczął sam czytać komiksy. Rzeczywiście
czytanie "z palcem" jest denerwujące. Obecnie wciągnęły go przygody
Kajko i Kokosza.

Właśnie zastanawiałam się
> ostatnio nad '35 maja'. 'Mikołajka' czytałam mu rok temu - nie
rozumiał - może
> rzeczywiście, dlatego że nie znał szkoły, choć mi się wydało
wtedy, że go nie
> śmieszył, bo tak naprawdę jest przygnębiający ('Wakacje
Mikołajka').

U nas było dziś pytanie o Mikołajka, po "Alfabecie", gdzie był do
wygrania kalendarz z tym bohaterem. Mamy i czeka na szkołę, bo
zerówka, nawet w szkole, to jednak nie jest prawdziwa szkoła
(zwłaszcza, że tam tylko zabawa i zabawa). Mnie się także wydaje, że
bez znajomości sytuacji szkolnych trudno to czytać. Tak samo, jak
kilka innych książek.

Czytanie każę mu ćwiczyć na opowiadaniach o Bejtanie Hopsie w
Świerszczyku (stąd wiem, że przeczytanie ze zrozumieniem dłuższego
tekstu "w myślach" nie jest problemem).

Jeżeli mogę się wypowiedzieć (moje dziecię ma lat 6 i 3 miesiące):)
Ostatnie nasze lektury:
"Opowieści z Narnii"
"Wielkomilud"
"Matylda"
"Hobbit"
"Hej, czy jest tu ktoś?"
"Wielkie czyny szympansa Bajbuna Mądrego"

Ostatni tydzień - świąteczne:
"Historia ze Świętym Mikołajem i mlecznymi zębami"
"Troje dzieci i gwiazda"

Dostanie pod choinkę:
"Dziadka do orzechów i mysiego króla"
"Jerzego i poszukiwanie kosmicznego skarbu"
Mity greckie Inkiowa

i nie wiem, co jeszcze wybrać z zapasów.




Temat: "Harry Potter i śmiertelne relikwie" - polskie ...
Do osób broniących amatorskich tłumaczeń:
Kto się ośmiela chwalić nędzne amatorskie tłumaczenia z Internetu i twierdzić, że nie zawierają błędów? Chyba tylko ten, kto nie zna dobrze ani języka polskiego, ani angielskiego. Widziałem i czytałem te tak zwane tłumaczenia, lamatorów ukrywających się pod nazwami "HP6 team", czy "Armia Ślimaka" (bodaj). Mało, że tłumaczenia są nieudolne i pokazują nieznajomość języka angielskiego ("eventually" tłumaczone na "ewentualnie" zamiast "wreszcie", "actually" tłumaczone na "aktualnie" zamiast "właściwie" i tak dalej). Mało, że ich polszczyzna jest nieudolna, niepoprawna gramatycznie i naszpikowana błędami ortograficznymi (że o literówkach i interpunkcji już nie wspomnę). Mało, że gromada pseudotłumaczy nie potrafi się ze sobą dogadać (bo każdy rozdział tłumaczy kto inny) i np. tłumaczone nazwy własne zmieniają się co rozdział lub dwa. Mało, że tłumaczone jest to bez pełnego zrozumienia i w fabule robią się (pozorne) usterki logiczne, lub nie wiadomo, o co chodzi. To wsztstko jeszcze można usprawiedliwić, jako że tłumaczą to (prawdopodobnie, sądząc z umiejętności) średnio lotni gimnazjaliści.
Nic jednak nie usprawiedliwia tego, że "tłumacze" nie znają porządnie treści poprzednich tomów i tworzą na nowo, zmieniają nazwy własne i rozwinięcia skrótów, zaburzają logiczny ciąg serii. Najgorsze jednak jest to, że mają czelność przechwalać się swoim "osiągnięciem" i twierdzić bezczelnie, że zrobili to lepiej niż pan Polkowski, który tłumaczy książki (w tym baśnie i fantasy, jak np. "Opowieści z Narni") od kilkudziesięciu bodaj lat. Tak, a ja gram na gitarze lepiej niż Hendrix i Van Halen, no nie?

Nie znaczy to, że potępiam tworzenie własnych tłumaczeń. Wręcz przeciwnie, każdy ma do tego prawo (i ma prawo pokazać to i ofiarować znajomemu), to świetne świczenie rozwijające znajomość języka (własnego i obcego). I sam zamierzam stworzyć własne tłumaczenie (choć nie całości naturalnie, za dużo roboty). Ale trzeba mieć jakąś dozę samokrytycyzmu i uczciwości…



Temat: agroturystyka w Karkonoszach!
Zdjęcia przeslę wieczorkiem!
Odpowiadam na pytania:
za nocleg + śniadanie (obfite, mozna robić kanapki na II śniadanie) + obiad w
porze kolacji = 50 z l od osoby doros lej
Za dzieci (nasze 8 i 10 lat) p lacilismy po 35 zł. Razem nas wyniosło 170 za
dobę ale za to full service. Gospodarze b.mili, a 4 letni Filipek chętny do
zabawy z dziećmi. Dobudowana do domu jest wielka weranda, gdzie mozna grać w gry
planszowe (jest scrauble, warcaby, szachy), gadać, popijać napoje i cieszyć
sięciszą
Staw jest bardzo duży i "zakręcony", (więc jakoś nam rybki nie przeszkadzały
i mozna się w nim kąpać, chociaż trochę stromo się schodzi - dla dzieci tak
jakoś 3-4 m od brzegu. Parę km dalej jest zalew Bukówka, gdzie warunki kąpielowe
sa lepsze. Na terenie posiadłości jest piekny domek na drzewie, hamak, karuzela,
hustawki, piaskownica, kotki, 2 kucyki do jeżdżenia bez ograniczeń, spory teren
trawiasty do gry w piłkę czy badmingtona.
Jadąc do Czech - jest 10 km do Lubawki i przejścia granicznego (po naszej
stronie przu parkingu jest sklepik/kantor, gdzie jest najniższy kurs wymiany a
przesympatyczny pan udziela wszystkich potrzebnych informacji) a stamtąd jakaś
godzinka drogi do Trutnova i Dvor Kralove czyli ZOO/Safari. Warto pojechać z
dzieckiem w każdym wieku. Acha! Autem warto podjechać pod samo ZOO a nie
zatrzymywać się na parkingu jakieś 500 m bliżej (mimo, że tu własnie
zapraszają... ale parking na 4 godziny a przed samym ZOO na całą dobę).
Do Adrspach - czyli Skalnego Miasta też mniej więcej taka droga i też warto!!!
Coś pieknego. Tu kręcili Opowieści z Narnii.
A inne atrakcje. Mając auto warto podjechać do Kowar, gdzie są sztolnie -
wydobywano tu rudy uranu. Podziemna trasa do zwiedzania liczy 1200 m i jest tam
+7 stopni Celsjusza, więc trzeba zabrać polary, ale wycieczka świetna. W
Kowarach jest też muzeum miniatur zabytkó Dolnego Śląska - coś niesamowitego,
jaka jest prezycja wykoniania tych makiet.
Ciut dalej jest Western City - miasteczko z Dzikeigo Zachodu. Dla dzieci warto
wykupić karnet a w tym są atrakcje zapewnione. Są pokazy walk rewolwerowcór i
napad na bank Jest prawdziwe płukanie "złota", mozna płynąć kanoe po
jeziorze, posłuchać country, postrzelać z łuku, pojeździć konno...W Karpaczu
oczywiście świątynia Wang (trochę strome podejście, ale ładniejsze przez las) -
można też korzystać z ciuchci tyrystycznej. Dla dzieci - Muzeum Lalek i Muzeum
Sportu i Turystyki.
Byliśmy tez w Krzeszowie - piękne opactwo Cystersów, ma miano bazyliki
mniejszej. Vis a vis wejscia do opactwa jest fajna restauracyjka z ogródkiem.
Nam zabrakło paru dni by jeszcze zobaczyć to i owo, ale urlop mieliśmy fantastyczny.
Fotki mam trochę "pojemne" więc jak je zmniejszę to powysyłam wieczorem.
Acha. Do Pragi jechaliśmy 2,5 - 3 godz nie łamiąc przepisów (konieczna winieta
na autostradę do kupienia na każdej stacji benz.). Wjeżdżając do Pragi warto
zostawić auto na parkingu np. przy Makro - tuż przy drodze - nie można się
zgubić jadąc gówna drogą czy autostradą z Trutnova) i od razu przejść kładką na
drugą stronę do metra. My spędziliśmy tam cały dzień i zrobiliśmy sobie zakupy w
markecie w tym centrum handlowym koło Makro - w CCM (Centrum Cerny Most) i od
razu do auta na parking i w droge powrotną do Lubawki. Żaden kłopot z podróżą.
Rozpisałam się, ale żal nam było stamtąd wyjeżdżać...
Jak ktoś pojedzie do Ziemowita- prosze pozdrowić od 4 Wojtkowiaków z pieskiem
Oskarem.



Temat: Zapomniane książki dla dzieci
Bajki o kolorach!?! Ktoś kojarzy?
Trochę tego było:
Alicja w krainie czarów Lewisa Carrolla (tłumaczenie Słomczyńskiego) - pierwsza
samodzielnie przeczytana książka
Etap ckliwy:
Słoneczko Maria Buyno-Arctowa (chociaż i tak Hanka była fajniejsza)
Pollyanna i Pollyanna dorasta Eleanor H. Porter (zbyt przesłodzone, ale fajnie
się czytało)
Mała księżniczka Frances Hodgson Burnett (za każdym razem ryczałam czytając)
Emilka ze Srebrnego Nowiu, Emilka dojrzewa i Emilka szuka szczęścia Lucy Maud
Montgomery (chyba nawet bardziej mi się ta seria podobała niż seria o Ani z
Zielonego Wzgórza, chociaż to też oczywiście!)
Krystyna córka Lavransa Sigrid Undset (wszystkie części)
Etap przygody:
Przygody Magdusi, Hertz Benedykt
Dziewczynka z przyszłości – Kir Bułyczow (super – cała seria!)
Wielka większa i największa, Długi deszczowy tydzień J. Broszkiewicz (czytane w
konspiracji przed mamą na wakacjach w namiocie w śpiworze przy latarce ze
względu na późna porę)
Bartek Tatarzy i motorynka, Cezary Leżeński (się uśmiałam: „wygódka”, Coca-cola
jako tajemne zaklęcie:-)
Godzina Pąsowej Rózy M. Kruger (bomba!)
Przygody Tomka Sawyera, Przygody Hucka, Marka Twaina
Dolina ludzi milczących Curwooda
Buszujący w zbożu Salingera
Dalej już nie klasyfikuję....
Dzikuska, Panna Irka Irena Zarzycka
Rozalka Olaboga Anna Kamieńska
Lotta z ulicy awanturników, Ronja córka zbójnika (mniam!) no i Bracia lweie
serce przede wszystkim! Astrid Lindgren
Opowieści z Narni CS Lewis'a (najfajniejsze części to: "Siostrzeniec
Czarodzieja", "Podróż Wędrowca do Świtu" i "Srebrne Krzesło") PRZEPIĘKNE
Wielkomilud, Roald Dahl
Za minutę pierwsza miłość, Tajemnica Zielonej Pieczęci Hanna Ożogowska (super
książki)
Kapelusz za sto tysięcy (ach ten Goguś!), ."Wakacje z duchami", Stawiam na
Tolka Banana – Adam Bahdaj
Księga urwisów, Lizus, Sposób na Alcybiadesa, Edmund Niziurski
Jeżycjada M. Musirowicz (w tym chyba najczęściej czytana Kłamczucha) – no
comment
„Nawiedzony dom”, „Skarby”, o Teresce i Okrętce („Zwyczajne życie”, „Większy
kawałek świata”),
oraz „Romans wszechczasów” i „Lesio” J. Chmielewska
a i jeszcze „Krokodyl z kraju Karoliny”, „Wszyscy jesteśmy podejrzani”, „Całe
zdanie nieboszczyka”, „Wszystko czerwone” (cytaty insp. Muldgaarda;-)

I tyle tyle innych, których tytułów ani autorów nie pamiętam, a chciałabym. I
szukam tutaj mając nadzieję że trafię na jakiś trop...
Najbardziej intryguje mnie książka o kolorach. To była taka książeczka formatu
A5 z bajkami o kolorach: zielona bajka, czerwona, bursztynowa, czarna,
pstrokata.
Żeby wejść do czarnej bajki, należało zawiązać sobie oczy czarną chustką i udać
się do pomieszczenia bez okna i światła...
A żeby zjawił się Pstrokaty trzeba było zostawić na noc farbki, wodę i białą
kartkę. Tak też uczyniłam i... przyszedł!!!!;-)




Temat: jakie są wasze ulubione książki fantasy??
To będzie z grubsza w kolejności czytania:

Autorzy zagraniczni:
1. Tolkien - Hobbit, Trylogia i Silmarilion, inne pozycje czytałem
fragmentarycznie i wyglądają na warte zainteresowania, bardziej literackie
2. LeGuin - Ziemiomorze, każda część inna w charakterze, ale tym lepiej, gdyż
różne spojrzenia lepiej pozwalają poznać świat
3. Norton - wybrane pozycje ze Świata czarownic - kluczowy jest chyba podział
czasowy, im starsze tym lepsze, czyli "Świat czarownic", "Rok jednorożca",
cykl o Kryształowym Gryfie
4. Roger Zelazny - "Stwory światła i ciemności" (z pewnymi
zastrzeżeniami), "Dilvish przeklęty" (to zbiór powiązanych ze sobą opowiadań,
niektóre są wręcz niesamowite, o innych usiłuję zapomnieć), "Kraina Przemian"
(kontynuacja Dilvisha, ale już powieść), cykl Amneru z tym zastrzeżeniem, że
należy go czytać bez przerwy, w przeciwnym wypadku można się pogubić
5. E. Lynn - "Wieża strażnicza" - wyszła tylko w wydawnictwach klubowych
bardzo dawno temu, uważam, że naprawdę warta zainteresowania
6. Moorcock - "Elryk z Melnibone" i kilka innych powieści (tytułów chwilowo
nie pamiętam, a poza tym jest to autor troche nierówny)
7. Duncan - "Niechetny szermierz" i jego kontynuacje, cykl "Człowiek ze
słowem" (piękna konstrukcja świata oparta na skojarzeniach słownych, tylko
czasami odnosilem wrażenie, że nieco dla dzieci)
8. C.S. Lewis - Opowieści z Narni, niestety znowu dla dzieci, zresztą bardzo
umoralniające, szczególnie godny polecenia "Koń i jego chłopiec", w którym
natura cyklu wychodzi dopiero pod sam koniec
9. Jordan - "Koło czasu" piękny cykl, liczący sobie w Polsce 8 tomów (z
zapowiadanych 10), bardzo zróżnicowany świat, wykreowany prze historyka, co
doskonale widać, niektórzy twierdzą, że się ciągnie, jestem jednak przeciwnego
zdania
10. Harrison - znowu nie pamiętam nazwy, rzecz kończy się powieścią "Droga
króla"
11. Hobb - cykl o "Skrytobójcy" bardzo sympatyczne
11. Kay - szczególnie "Tigana", cykl z "Letnim drzewem" i "Wędrującym ogniem"
zawiera wstawki z legend arturiańskich, które jakoś tam nie pasują, chociaż
poza tym, całkiem, całkiem
12. Martin - "Saga ognia i lodu" - niezupełnie zgadzam się z tym, co napisał
jeden z przedmówców, z ta jednowymiarowościa coś jest nie tak, to samo można
powiedzieć o ograniczeniu do Wojny Dwóch Róż, powieść nieco bardziej
skomplikowana, niz z pozoru mogłoby sie wydawać, albo sie komuś podoba, albo
nie
13. Goodkind - "Miecz prawdy" ma w sobie coś, chociaż chwilami nieco
naciągane, ale da się lubić
14. Anderson - "Trzy serca i trzy lwy" - powinno być wcześniej, ale
zapomniałem, opowieść z czasów głębokiego średniowiecza, okraszona nieco
zwyczajami wziętymi z Tolkiena (np. gra w zagadki) oraz analizą rodem z SF,
świetne

Autorzy polscy (kolejność pomieszana):
1. Wolski - "Agent dołu" - jak to u Wolskiego, na śmiesznie
2. F. W. Kres - cykl "Księga całości" - bardzo dobre, znakomity styl, po
prostu super
3. Sapkowski - tylko opowiadania, w powieści zniknęła duża część talentu autora
4. Piekara - opowiadania o Alvinie
5. Kochański - "Nazywam się Mageot" - swego czasu było to prawdziwe odkrycie
6. Białołęcka - "Tkacz iluzji"

Więcej na razie nie pamiętam.



Temat: Cos dla 6-latka...
karanissa napisała:

> Bardzo dziekuje za podpowiedzi. W ogole mam zamiar zapisac synka
do pobliskiej
> biblioteki dla dzieci, odpadnie wtedy problem nietrafionych
zakupow ksiazkowych
> .
To bardzo dobry pomysł. Kojąco wpływa na kieszeń:)

> "Babcie na jabloni" mamy, czytalismy. Muminki - hm, nie
probowalam, bo pamietam
> , ze mnie koszmarnie nudzily w dziecinstwie.

Spróbuj, nasz G. w skupieniu i rozmarzeniu ich słucha.

"Pluk" - wydaje sie, ze MOZE sie s
> podobac, wciagnelam go na liste :-)
>
> O, przypomnialam sobie jeszcze, ze moge wyciagnac ksiazki Ericha
Kastnera - "Em
> il i detektywi" i ta druga (juz nie pomne tytulu), co ukazala sie
jako dodatek
> do Polityki.

Ta druga, czyli "35 Maja" może być za trudna. Ja na razie sobie
odpuściłam. Z tej serii czytaliśmy i polecam dla sześciolatka "Pana
Poppera i jego pingwiny" (choć pewnie warto kupić wydanie z Dwóch
Sióstr),"8+2 i ciężarówka", "Podróże furmana Szejtroczka" i "O
gajowym Chrobotku i jeleniu Wietrzniku" i wspomniane już
wcześniej "Wielkie czyny szympansa Bajbuna Mądrego". Warto
przeszukać tanie książki czy dedalusa - mają je tam o połowę taniej.
>
> No i Narnia, faktycznie, chyba juz do tego dorosl.

Przeczytaliśmy pół roku temu trzy części: "Lwa,
czarownicę...", "Podróż "Wędrowca do Świtu"" i "Konia i jego
chłopca". Resztę, jako zbyt mroczną czy zawikłaną, odpuściliśmy mimo
nacisków młodego czytelnika. Mamy jednak poczucie, że będzie miał
frajdę, gdy będzie czytał je kiedyś sam. Za to trzy razy
przeczytaliśmy "Hobbita" i dwa razy "Rudego Dżila i jego psa". Teraz
leżą na półce jeszcze "Opowieści z Niebezpiecznego Królestwo", ale
musimy sobie sami je przeczytać, żeby sprawdzić, czy się nadają.

>
> Jesli chodzi o Lesmiana, to (ku mojemu rozczarowaniu) stoi na
polce i sie kurzy
> , bo to niestety nie sa to klimaty dla mojego dziecka :-/ A ja sie
tak zaczytyw
> alam w Klechdach i Sindbadzie jako 8-latka. Tak samo Bajarka i
Spiewajaca Lipka
> - obawiam sie, ze nic z tego...

My przeczytaliśmy "Opowieść o rumaku zaklętym". Reszta poczeka.
Wiesz, między sześciolatkiem o ośmiolatkiem jest duża różnica, może
Twój syn dorośnie do nich:)

>
> "Bajki na dluzsza mete" tez mam w przechowalni.

Warto, warto wyciagnąć, sprawdzaj uszkodzone w NK:).
>
> Musze podsunac tez komiksy, Asterixa i Kajka i Kokosza, jak
znalazl dla kogos,
> kto wlasnie uczy sie czytac.

My zaczęliśmy od Yakariego, bo czcionka największa i najkrótsze
teksty, łatwo się je czyta początkującemu. Poza tym w K i K oraz
Asterixie dowcip bywa zbyt trudny.

>
> Dawajcie jeszcze :-) Dzieki.
>

"Miki Mol", "Karampuk".



Strona 2 z 2 • Wyszukiwarka znalazła 222 wyników • 1, 2